Szybki Przepis na Babeczki – Puszyste i Wilgotne w 20 Minut
Masz ochotę na coś słodkiego, a goście już w drodze? A może dzieciaki marudzą, że chciałyby deser, ale Ty nie masz siły na skomplikowane wypieki? Znam to uczucie aż za […]
Masz ochotę na coś słodkiego, a goście już w drodze? A może dzieciaki marudzą, że chciałyby deser, ale Ty nie masz siły na skomplikowane wypieki? Znam to uczucie aż za […]
Pamiętam to jak dziś. Mała grecka tawerna, słońce chylące się ku horyzontowi i ten charakterystyczny, mleczny napój w szklance przede mną. Pierwszy łyk ouzo był… szokiem. Mocny, anyżowy smak prawie […]
Zapach unoszący się z piekarnika, kiedy piecze się babka drożdżowa, to jedno z moich najcieplejszych wspomnień z dzieciństwa. Babcia, z rękami oprószonymi mąką, zawsze mówiła, że dobry przepis na babkę […]
Jack Daniel’s. Sama nazwa przywołuje na myśl obraz amerykańskiego Południa, dymu z beczek i charakterystycznego, bursztynowego płynu. Ale myślenie o nim tylko jako o whisky do picia solo lub z […]
Zapach unoszący się w całym domu. Gęsta, aromatyczna para buchająca z talerza. Ten charakterystyczny, kwaśny posmak, który idealnie komponuje się z dymnym aromatem wędzonki i majerankiem. To nie jest po […]
Pamiętam to jak dziś. Niedzielne poranki u babci, zapach świeżo mielonego kminku unoszący się w całej kuchni i to jedno, wyjątkowe danie, które zawsze lądowało na stole. Proste, a jednak […]
Jest coś magicznego w misce parującej, gęstej grochówki, zwłaszcza gdy za oknem plucha i wiatr hula. To zupa, która kojarzy mi się z ciepłem domu, z wojskowym kociołkiem i z […]
Znowu to samo. Wracasz po pracy, zmęczenie daje o sobie znać, a lodówka świeci pustkami. Ostatnie, na co masz ochotę, to wielogodzinne stanie przy kuchni i tworzenie skomplikowanych potraw, które […]
Muszę się do czegoś przyznać. Kiedyś przypaliłem solę. Tak, wiem, brzmi jak kulinarny grzech śmiertelny. Delikatna, biała ryba, a ja potraktowałem ją rozgrzaną do czerwoności patelnią z masłem, które w […]
Powiem szczerze, mam awersję do wagi kuchennej. Zawsze gdzieś się zapodzieje, baterie padają w najmniej odpowiednim momencie, a precyzyjne odmierzanie gramów mąki, gdy za plecami marudzi dziecko, to droga donikąd. […]