Przepis na Oponki z Serem – Puszyste i Tradycyjne
Pamiętam to jak dziś. Zapach gorącego oleju i słodkiego ciasta unoszący się w całym domu babci. To był znak, że na stole za chwilę wylądują one – idealnie puszyste, złociste […]
Pamiętam to jak dziś. Zapach gorącego oleju i słodkiego ciasta unoszący się w całym domu babci. To był znak, że na stole za chwilę wylądują one – idealnie puszyste, złociste […]
Jest taki dzień w tygodniu, zazwyczaj środa, kiedy lodówka świeci pustkami, a ja nie mam absolutnie żadnej siły na wymyślne gotowanie. Znasz to uczucie? Totalna pustka w głowie i burczenie […]
Muszę się do czegoś przyznać. Kiedy pierwszy raz usłyszałem o spaghetti po rosyjsku, parsknąłem śmiechem. Serio. Wyobraziłem sobie Włochów łapiących się za głowę i Rosjan wzruszających ramionami. Ale ciekawość zwyciężyła. […]
Zapach świeżo pieczonych bułeczek unoszący się w domu to jedno z moich najmilszych wspomnień z dzieciństwa. Babcia miała swój stary, pożółkły zeszyt, w którym znajdował się ten jeden, jedyny przepis […]
Zapach unoszący się z kuchni babci. Para buchająca z wielkiego gara. I ta absolutna, dziecięca radość na widok wielkich, puszystych klusek polanych słodkim, truskawkowym sosem. To jedno z tych wspomnień, […]
Zawsze to samo. Zbliżają się święta, a ja wpadam w lekką panikę. Lista rzeczy do zrobienia jest dłuższa niż rolka papieru toaletowego, a doba, jak na złość, kurczy się w […]
Pamiętam to jak dziś. Zapach unoszący się z kuchni babci, który obiecywał coś absolutnie wyjątkowego. To nie były zwykłe bułeczki. To były paszteciki. Prawdziwe, domowe, pękate od farszu i złociste […]
Faszerowane jajka. Serio, czy jest coś bardziej klasycznego na polskim stole? Chyba tylko schabowy. Pamiętam je z każdego rodzinnego zjazdu, każdej Wielkanocy i każdego Sylwestra. To taka przystawka-pewniak. Zawsze znika […]
Czasami nachodzi mnie ochota na coś słodkiego, ale na samą myśl o włączaniu piekarnika, zwłaszcza w upalny dzień, przechodzą mnie ciarki. Znacie to uczucie? Właśnie w takich chwilach z pomocą […]
Pamiętam moją pierwszą próbę. Święta, cała rodzina patrzy mi na ręce, a ja wyjmuję z piekarnika… gumową kaczkę. Skórka była blada, mięso suche. Totalna klapa. Od tamtej pory jednak minęło […]