Przepis na szybkie pączki serowe – Puszyste i gotowe w 15 minut!
Goście pukają do drzwi za piętnaście minut, a ty nie masz nic słodkiego do kawy. Znam ten ból aż za dobrze. To scenariusz, który kiedyś przyprawiał mnie o zimne dreszcze. […]
Goście pukają do drzwi za piętnaście minut, a ty nie masz nic słodkiego do kawy. Znam ten ból aż za dobrze. To scenariusz, który kiedyś przyprawiał mnie o zimne dreszcze. […]
Chyba każdy ma w swoim życiu taki deser, który kojarzy się z domem, ciepłem i absolutną błogością. Dla mnie to bez dwóch zdań sernik. Ale nie byle jaki. Mówię o […]
Szczerze? Miałam już dość tych wszystkich „zdrowych” przekąsek, które smakują jak tektura. Wiecie, o co chodzi. Obiecują niebo w gębie, a dostajesz rozczarowanie w papierku. Dlatego postanowiłam wziąć sprawy w […]
Czasem mam wrażenie, że doba jest za krótka. Poważnie. Między pracą, domem a próbą znalezienia chwili dla siebie, gotowanie często spada na sam dół listy priorytetów. A kiedy przychodzi ochota […]
Pamiętam ten pierwszy raz, kiedy postanowiłam, że zrobię to danie. Moja kuchnia wyglądała jak strefa zero po przejściu huraganu – sos pomidorowy na ścianach, ricotta na podłodze i ja, cała […]
Empanadas. Samo słowo przywołuje na myśl aromatyczne, wypełnione po brzegi pierożki, które idealnie mieszczą się w dłoni. To kwintesencja latynoskiego street foodu, ale też domowego ciepła. I choć farsz jest […]
Pamiętam, jak pierwszy raz usłyszałam o dodawaniu majonezu do ciasta. Moja pierwsza myśl? Absurd. Kto przy zdrowych zmysłach wkładałby sos kanapkowy do słodkiego wypieku? Szczerze? Byłam sceptyczna. Bardzo. Ale ciekawość […]
Zupa. Samo słowo przywołuje na myśl ciepło, dom, bezpieczeństwo. Pamiętam, jak babcia wpuszczała mnie do kuchni, a w powietrzu unosił się zapach gotującej się jarzynowej. To właśnie te momenty sprawiły, […]
Pamiętam to jak dziś. Słońce, zapach morskiej bryzy i ten jeden, jedyny, absolutnie doskonały gofr z budki nad polskim morzem. Chrupiący z zewnątrz, mięciutki w środku, z górą puszystej bitej […]
Pamiętam to jak dziś. Ciepłe, czerwcowe popołudnie, zapach świeżo skoszonej trawy i ten jeden, jedyny smak – smak pierwszych truskawek zerwanych prosto z krzaczka. Moja babcia była mistrzynią w zamykaniu […]