Prosty Przepis na Omleta z Szynką i Serem | Puszysty i Pyszny
Zdarzyło Ci się kiedyś rano obudzić z myślą o idealnym, puszystym omlecie, który rozpływa się w ustach? Mnie tak. Setki razy. I, szczerze mówiąc, przez długi czas moje próby kończyły […]
Zdarzyło Ci się kiedyś rano obudzić z myślą o idealnym, puszystym omlecie, który rozpływa się w ustach? Mnie tak. Setki razy. I, szczerze mówiąc, przez długi czas moje próby kończyły […]
Muszę się do czegoś przyznać. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o koncepcji makaronu z sosem z awokado, byłam sceptyczna. Awokado w sałatce? Tak. Na grzance? Oczywiście. Ale jako baza do […]
Jesień. Dla mnie to nie tylko spadające liście i chłodniejsze wieczory. To przede wszystkim zapach. Zapach pieczonej dyni z cynamonem, który unosi się w całym domu. Co roku to samo […]
Zapomnij o wszystkim, co myślałeś o gotowanej kapuście. Koniec z wizją mdłej, rozwodnionej papki serwowanej w szkolnych stołówkach. Prawda jest taka, że dobrze zrobiona gotowana biała kapusta to absolutna poezja […]
Pamiętam to jak dziś. Idealnie zaplanowany grill w ogrodzie, przyjaciele, świetne mięso na burgery i… katastrofa. Winowajcą były bułki. Te kupione w pośpiechu w supermarkecie. Suche, kruszące się, bez smaku. […]
Powiem Wam szczerze, kuchnia to dla mnie pole bitwy i plac zabaw jednocześnie. Czasem coś wybuchnie (dosłownie, historia z ciśnieniowym garnkiem to materiał na osobny wpis), a czasem powstaje magia. […]
Pamiętam swój pierwszy raz. Z gofrownicą do gofrów bąbelkowych, oczywiście. Była ekscytacja, wizja idealnego deseru i… totalna katastrofa. Ciasto przywarło, bąbelki się nie uformowały, a ja zostałem z czymś, co […]
Pamiętam go z dzieciństwa. Ten charakterystyczny, pasiasty wzór na przekroju, który zawsze budził zachwyt na rodzinnych imprezach. Metrowiec. Już sama nazwa brzmi dumnie i, nie ukrywajmy, trochę onieśmielająco. Metr ciasta? […]
Pamiętam ten zapach z dzieciństwa. Sobotni poranek, a w całej kuchni unosi się absolutnie magiczna woń wędzonego mięsa i ziół. To babcia znowu tworzyła swoje cuda. Wtedy wydawało mi się […]
Muszę się do czegoś przyznać. Przez lata moja relacja z kruchym ciastem była, delikatnie mówiąc, burzliwa. Pamiętam ten blamaż, gdy na rodzinny zjazd przyniosłam tartę, której spód mógłby służyć jako […]