Prosty przepis na spaghetti bez mięsa – klasyczny i wege
Powiem szczerze, kiedyś na hasło „spaghetti bez mięsa” pukałam się w czoło. Serio? To jak pizza bez sera albo rosół bez makaronu. Coś tu nie grało. Ale potem, trochę z […]
Powiem szczerze, kiedyś na hasło „spaghetti bez mięsa” pukałam się w czoło. Serio? To jak pizza bez sera albo rosół bez makaronu. Coś tu nie grało. Ale potem, trochę z […]
Gotowanie ryb wydaje się czasem jakąś wiedzą tajemną, prawda? Pamiętam swoje pierwsze próby – skończyło się na przesuszonej, smutnej podeszwie, która kiedyś była pięknym filetem. Masakra. Ale z biegiem lat […]
Grillowanie. Słowo, które kojarzy się z zapachem dymu, skwierczeniem kiełbasek i… nudą. Tak, nudą. Przez lata byłem przekonany, że polski grill to tylko karkówka, kiełbasa i ewentualnie kaszanka. Festiwal tłuszczu […]
Każdy, kto choć raz spróbował, wie jedno. Jest żurek i jest żurek Kuronia. To nie jest zwykła zupa, to jest instytucja, smak, który przenosi do domu babci, nawet jeśli nigdy […]
Zapach unoszący się w domu podczas gotowania świątecznych potraw to dla mnie kwintesencja magii Bożego Narodzenia. To coś więcej niż tylko jedzenie. To wspomnienia, tradycja i ciepło rodzinne. A w […]
Powiedzmy sobie szczerze, sklepowe alkohole bywają nudne. Ciągle te same, przewidywalne smaki. A czy kiedykolwiek marzyłeś o stworzeniu czegoś absolutnie własnego? Trunku o głębokim, dymnym aromacie, który rozgrzewa od środka […]
Szczerze? Miałam już dość. Dość rozmokłych, smutnych nuggetsów z marketu, które po pięciu minutach od wyjęcia z piekarnika przypominają tekturowe podkładki. Dzieci marudziły, a ja czułam, że marnuję pieniądze na […]
Masz już dość chleba, który na drugi dzień nadaje się co najwyżej na sucharki? Znam to uczucie. Przerobiłem dziesiątki przepisów, spędziłem godziny na wyrabianiu ciasta, a efekt? Często był, delikatnie […]
Kiedyś byłem absolutnym sceptykiem. Mielone? Tylko w formie klasycznego kotleta, smażonego na smalcu, podanego z ziemniakami i mizerią. Koniec kropka. Ale potem, na jednym z letnich spotkań u znajomych, ktoś […]
Pamiętam to jak dziś. Sobotnie popołudnie, kuchnia wyglądająca jak po przejściu tornado z mąki, a na środku tego całego bałaganu dwójka uśmiechniętych od ucha do ucha dzieci. Tak, to był […]